Najbogatsi.pl - strona główna


nie pamiętasz hasła? | rejestracja
Strona główna > Artykuły > Praca na etacie – jak zwiększyć swój dochód netto
4 marca 2011 (zmod.: 12 marca 2011)
Wyślij link znajomymdrukujfont: -A  A+

Praca na etacie – jak zwiększyć swój dochód netto

Kategoria: wolność finansowa
Tagi: dochód netto dochód rozporządzalny etat formy zatrudnienia na rękę najbogatsi niezależność finansowa oszczędzanie praca na etacie procent składany programy oszczędzania wolność finansowa | wszystkie tagi

Nawet pracując na etacie masz możliwość zwiększenia swojej pensji netto bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Wystarczy nieco kreatywności i elastyczny pracodawca.

Twoja opinia będzie mile widziana. Dodaj komentarz!


Praca na etacie zapewni ci godziwą emeryturę, jeśli sam o nią zadbasz
Zdecydowana większość osób czynnych zawodowo wybiera, jako formę zatrudnienia pracę na etacie. Jeżeli jesteś jedną z tych osób i zarabiasz więcej niż minimum krajowe to masz możliwość wygenerować ze swojej pensji dodatkowy dochód.

19,52% twojej pensji brutto pracodawca odprowadza do ZUSu na przyszłą emeryturę. Następnie część tych pieniędzy transferowane jest do OFE. ZUS na bieżąco wypłaca pieniądze obecnym emerytom, nie ma tam więc żadnych pieniędzy, a jedynie wirtualne wartości twoich składek. Ciężko zresztą nazwać je „twoimi pieniędzmi” bo nie masz możliwości w żaden sposób nimi dysponować, a w razie śmierci nie podlegają dziedziczeniu. Ponadto system ten w Polsce jest deficytowy (rząd ciągle dopłaca do emerytur), ale nie upada bo gwarantem jest państwo. Pytanie brzmi, czy zawsze tak będzie? Czy w miarę starzenia się społeczeństwa i coraz większej liczby emerytów nadal będziesz mógł liczyć na zasłużoną emeryturę za 20 lub 30 lat? Tymczasem chciałbyś przecież dostawać godziwą emeryturę.

Im wyższa pensja brutto, tym większa kwota co miesiąc trafia do ZUSu i odwrotnie – zarabiając mało odprowadzasz niskie składki. Jeśli twój pracodawca jest elastyczny możesz go poprosić, żeby na podstawie umowy o pracę zarabiać minimum krajowe a pozostałą część wynagrodzenia pobierać na podstawie umowy zlecenia/o dzieło (z innej firmy) od której nie odprowadza się składek do ZUS. Wyjdzie to z korzyścią dla Ciebie i pracodawcy. W ten sposób trafiają do twojej ręki dodatkowe pieniądze. Zrobisz z nimi co zechcesz, ale…

Jeśli doczekasz do emerytury, a składki odprowadzasz od minimalnej pensji krajowej to emerytura, na którą możesz liczyć będzie głodowa. W związku z tym dodatkowe środki, które otrzymujesz teraz do ręki powinieneś inwestować z myślą o przyszłej emeryturze. Nie powinien to być problem – dotychczas nie miałeś tych pieniędzy do dyspozycji, więc nie zauważysz ich braku. Różnica jest taka, że sam zdecydujesz, w co ulokować te pieniądze (ZUS nie daje takiego wyboru). Na rynku istnieje wiele programów oszczędzania z comiesięcznymi wpłatami. Na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Przy zarobkach rzędu 3000zł brutto, miesięcznie możesz liczyć na ok. 300 zł dodatkowego dochodu netto. Inwestując tą kwotę przez okres 30 lat na średnio 6% rocznie zgromadzisz ponad 284 000zł korzystając z procentu składanego. Przez ten czas wpłacisz łącznie 108 000zł. Pobierając potem już tylko odsetki otrzymasz co miesiąc ponad 1000zł. Jeśli uzyskasz wyższe stopy zwrotu i zgromadzonego kapitału będzie więcej, automatycznie wzrośnie też twoja emerytura. Ponadto, jeśli chciałbyś skonsumować zgromadzony kapitał w ciągu 15 lat to dodatkowo co miesiąc otrzymasz ok. 1500zł. W razie śmierci niewykorzystane środki otrzymałaby wskazana osoba.

Innymi słowy za 300zł miesięcznie możesz kupić sobie 15 lat dochodu na poziomie 2500zł miesięcznie. Nawet nie odczujesz braku tych 300zł, bo do tej pory zabierał je ZUS. Jedyne co trzeba zrobić to podjąć decyzję.




Mikołaj Łagowski
WykopBlipTwitter
ocena: 2,81 (2051 gł.)
« nowszy
starszy »

Podobne publikacje

obrazek do 'Droga do finansowej wolności - Bodo Schäfer'
Droga do finansowej wolności - Bodo Schäfer
obrazek do 'Jak długo przeżyjesz, jeśli jutro stracisz pracę?'
Jak długo przeżyjesz, jeśli jutro stracisz pracę?
obrazek do 'Filozofia spokojnego bogacenia się cz. 2'
Filozofia spokojnego bogacenia się cz. 2
Komentarze
autor:
login (lub e-mail)/pseudonim hasło:
załóż konto
Jeśli masz konto wpisz login (lub e-mail) i hasło lub komentuj pod pseudonimem (hasło niewymagane).
treść:
Kod: obrazek weryfikujący
 
zdzislaw.rosa@konto.pl (gość)
7 marca 2011, 19:39
to wszystko jest pisane palcem na wodzie praca za najniższe wynagrodzenie to paranoja, już dzisiaj większość pracodawców stosuje taką metodę co powinno być karane.dzisiaj bez względu na to jakim jesteś fachowcem pracodawca proponuje 1400 zł resztę wypłaca do ręki na lewo,pomijając wszelkie podatki więc pracując za te pieniądze taką masz zakichaną emeryturę ,ludzi się nie cenią ale to wszystko wina tych wybranych w wyborach przedstawicieli narodu jak tylko siądą na stołkach to mają wszystko w d...... chcieli stworzyć klasę średnią to ją mają i robią nas w balona jak chcą .takie gadanie że możesz zaoszczędzić pracując na umowę lub o dzieło składaj składaj a oni po jakimś czasie zrobią denominację lub przejdą na euro wymieniając w stosunku 1 do4 i marzenia biorą w łeb zdechniemy z głódu to jest tak jak ze średnią krajową odlicz z tego dochodu prezesów i właścicieli to średnia krajowa dla robotnika wyjdzie 1500zł ludziom ustalają najniższą płacę 1340zł a oni somych diet biorą 2000 zł granda banda i tyle szkoda strzępić języka...............................
KUB (gość)
8 marca 2011, 23:17
Niestety, autor popełnia zasadniczy błąd. Jeżeli zawrzemy umowę zlecenia lub umowę o dzieło z własnym pracodawcą to musimy zapłacić od takiej umowy pełne składki na ZUS (dokładnie tak jakbyśmy pracowali na umowie o pracę). Tak więc nie ma w tym wypadku żadnych korzyści.
ML
9 marca 2011, 14:58
Zdzisław - nie dyskutuję z tym, że zwykły człowiek pracujący na etacie zarabia w Polsce mało, często sporą część pensji pobierając pod stołem. Co do denominacji - może będzie, a może nie. Jeśli się tego obawiasz zawsze możesz lokować kapitał w aktywa niepapierowe, np srebro czy złoto, które skutecznie oprą się takim zabiegom.

KUB - słuszna uwaga. Da się to obejść - są na rynku firmy, które świadczą tego typu usługi, tzn, zatrudniają pracownika na umowe zlecenie, za wszystko płaci dotychczasowy pracodawca, a w zamian za to dostaje fakturę na coś, co może wrzucić w koszty. Już poprawiłem to w tekście - dzięki.
czasdzialac@WP.pl (gość)
9 marca 2011, 16:10
Ciekawy tekst. ZUS jest marny oraz usługi NFZ. Niestety wielu ludzi jest bardzo niezaradnych i potrafi głownie narzekać i NIGDY nie kupi sobie prywatnej opieki lekarskiej, prywatnej renty itp.

Problem z umową o dzieło jest taki, że dotyczyć ona powinna głownie wolne zawody [twórców jakiegoś dzieła]. Wielu ludzi raczej pójdzie na wypłacanie części wynagrodzenia pod stołem niż na dzieło.

Co można zrobić, aby można było legalnie płacić mniejsze koszta ZUS i koszta pracownicze, spokojnie spać na myśl o kontroli a pracownicy mieli większa zdolność kredytową od wyższych dochodów?

Można mieć połączenie etatu oraz umowy-zlecenie podpisanej z innym podmiotem. Szczegóły http://wiecejdokieszeni.blogspot.com/2010/11/jak-to-sie-robi-vol3-pracodawcy.html
max (gość)
24 kwietnia 2011, 18:16
Wszystko pieknie i ładnie tylko jak zwykle wyliczenia zostały zrobione na podstawie jakiś hipotetycznych założeń.No własnie,mianowiecie stopa zwrotu 6% rocznie a może i więcej.Konia z rzedem temu,kto w tej chwili non stop jest wyciągać 6% rocznie netto.A były lata,że w ogóle nie wychodziło się na plusie.
ML
24 kwietnia 2011, 19:16
Właśnie dlatego, że piszę o hipotetycznych założeniach podałem bardzo niską stopę zwrotu. Tylko na chwilę obecną niektóre lokaty oferują oprocentowanie 6% brutto (np. grupy Getin). Jeśli poszperasz na rynku obligacji korporacyjnych spokojnie znajdziesz takie, które dają większe oprocentowanie, niż 6% przy umiarkowanym ryzyku.

Poza tym piszę o 30-letnim okresie, więc można pokusić się o inwestycje w bardziej ryzykowne instrumenty finansowe, gdzie średnioroczna stopa zwrotu na przestrzeni lat może znacznie przekroczyć 10% rocznie. A jak można skutecznie powiększać swój portfel inwestycyjny można podpatrzeć na blogu app funds.
Meks (gość)
14 stycznia 2017, 16:18
Ciekawy tekst. Prawda jest taka, że zwiększyć zarobki można na wiele sposób. Grunt to pomyśleć w czym jesteśmy dobrzy i w jakim aspekcie możemy się rozwinąć. Szczególnie w kwestii umiejętności sprzedażowych.
Na swoim blogu zamieściłem tekst o tym jak udało mi się przez ostatnie trzy miesiące zwiększyć swoje zarobi. Gdyby ktoś miał chęć poczytać to zapraszam:
http://piaskownicameksa.pl/jak-zwiekszyc-swoje-zarobki/
©copyright 2008-2018 Najbogatsi.pl
o stronie | polityka prywatnosci | mapa | kontakt