Najbogatsi.pl - strona główna


nie pamiętasz hasła? | rejestracja
Strona główna > Artykuły > Wyznaczanie celów cz. 1
26 czerwca 2008 (zmod.: 22 marca 2009)
Wyślij link znajomymdrukujfont: -A  A+

Wyznaczanie celów cz. 1

Kategoria: samodoskonalenie
Tagi: cele marzenia motywacja podświadomość sukces wizualizacja wytrwałość wyzwania | wszystkie tagi

Często słyszymy o konieczności ustalenia swoich celów. Wszędzie dookoła nas obserwujemy nieustanne dążenia do stawiania sobie nowych wyzwań i realizacji nowych zamierzeń. Szefowie firm ustalają strategie na kolejne lata, pracownikom zleca się zadania do wykonania w określonym terminie. W życiu prywatnym marzymy o wielu rzeczach, np. pięknym domu, szybkim samochodzie, dobrej edukacji, poprawie wyglądu, awansie itd. Wydaje się, że każdy ma jakieś marzenia, tylko jak je zrealizować?

Twoja opinia będzie mile widziana. Dodaj komentarz!

Najprościej zacząć od sformułowania celu, ponieważ cel to marzenie z określoną datą realizacji.

Pewnie zastanawiasz się teraz jak sformułować cel? Czy stwierdzenie „chcę mieszkać w pięknym domu” albo „chcę być bogaty” jest sformułowaniem celu? Niestety nie, stwierdzenie „chcę być bogaty” to tylko marzenie, ale nie cel. Niekiedy sformułowanie celu może być trudniejsze niż się wydaje, ale i tak warto to robić. Raz wyznaczony cel będzie Ci rozświetlał drogę aż do jego osiągnięcia.

Posłużę się tutaj przykładem: wyobraź sobie, że idziesz gdzieś nocą. Jest ciemno, więc niczego nie widzisz, ale wiesz, że chcesz gdzieś dojść i nadal idziesz. W pewnym momencie potykasz się o coś i przewracasz na twardą ziemię, jednak zagryzasz wargi i z uporem kroczysz dalej. Kontynuując wędrówkę przewracasz się drugi, trzeci, czwarty raz aż w końcu zrezygnowany zatrzymujesz się w miejscu i stwierdzasz, że dalej nie pójdziesz, gdyż przysparza Ci to zbyt wielu cierpień a i tak nie wiesz dokąd zmierzasz.

Wyobraź sobie teraz tą samą sytuację, z tą różnicą, że twój punkt przeznaczenia jest jasno oświetlony i dobrze widoczny w ciemności. Twoje szanse na dotarcie do tego miejsca są teraz o wiele większe i nawet większa ilość upadków nie zniechęci Cię do dalszej wędrówki. Osoby bez ustalonych celów zwyczajnie błądzą (nie wiedzą dokąd idą), a ich wyniki są często dziełem przypadku oraz są słabsze od osób posiadających ustalone cele.

Czy wiesz, że w latach 60-tych w USA przeprowadzono badania na grupie studentów Uniwersytetu Yale, zadając im pytania o to jak sobie wyobrażają przyszłość? Ok. 80% z nich odpowiedziało, że nie muszą sobie wyobrażać przyszłości, w końcu studiują na Yale. 17% potrafiło mniej więcej sprecyzować, jak będzie wyglądało ich życie w przyszłości, ile będą zarabiać, jak mieszkać itd. Jedynie 3% studentów opisało dokładnie w szczegółach, jak będzie wyglądać ich przyszłość.

Po 20 latach sprawdzono, jak powodziło się osobom objętym badaniem. Okazało się, że te 3% z dokładnie zaplanowanymi celami żyło nie tylko na o wiele wyższym od pozostałych studentów poziomie, ale też suma ich majątków była większa od sumy pozostałych 97% ankietowanych!

Jak widzisz warto mieć dokładnie określone cele po to, żeby wiedzieć dokąd zmierzasz oraz kiedy tam będziesz. Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić jest zapisanie celu – na kartce papieru. Po zapisaniu celu prawdopodobieństwo jego osiągnięcia wzrasta kilkukrotnie! Pamiętaj przy tym, by później możliwie często widzieć ten cel i od nowa go zapisywać, dzięki temu ciągle będziesz sobie o nim przypominać, będzie tym jednocześnie "karmił" swoją podświadomość (więcej na temat podświadomości dowiesz się z artykułu "Podświadomość kluczem do bogactwa". Opiszę teraz kilka prostych reguł, które pomogą Ci sformułować Twoje cele.

Cel musi być sformułowany pozytywnie. Jeśli powiem Ci: nie myśl teraz o szarym słoniu to co widzisz oczami wyobraźni? Szarego słonia! Dzieje się tak dlatego, że do naszej podświadomości nie dociera początkowo słowo „nie”, w efekcie nasz umysł słyszy ”myśl teraz o szarym słoniu” a obraz słonia pcha się przed oczy. Dlatego zamiast postanowić sobie „od jutra nie palę”(sformułowanie negatywne) należy powiedzieć „od jutra rzucam palenie”. Tym sposobem cel zostanie sformułowany pozytywnie i szanse na jego osiągnięcie rosną już na starcie.

Cel musi być mierzalny (sprawdzalny) – posiadający zmysłowo sprecyzowany efekt, np. widoczny gołym okiem. Innymi słowy musisz wiedzieć, że został osiągnięty. Zamiast napisać „chcę zacząć biegać” lepiej użyć sformułowania „biegam 3x w tygodniu po 30 minut”. Przy tak sformułowanym celu na koniec tygodnia nie masz wątpliwości, czy udało Ci się go zrealizować. Jeśli marzysz o zostaniu lekarzem, to miernikiem realizacji będzie np. otrzymanie dyplomu ukończenia studiów. Tylko od ciebie i Twojej inwencji twórczej zależy jakie kryteria oceny realizacji celu wybierzesz.

WykopBlipTwitter
ocena: 3,05 (2885 gł.)
« nowszy
starszy »

Podobne publikacje

obrazek do 'System wspomagania celów'
System wspomagania celów
obrazek do 'Siedem sposobów kontrolowania psychiki'
Siedem sposobów kontrolowania psychiki
obrazek do 'Prowadzenie dziennika'
Prowadzenie dziennika
Komentarze
autor:
login (lub e-mail)/pseudonim hasło:
załóż konto
Jeśli masz konto wpisz login (lub e-mail) i hasło lub komentuj pod pseudonimem (hasło niewymagane).
treść:
Kod: obrazek weryfikujący
 
blueman (gość)
4 marca 2011, 00:28
Tak trudno zrozumieć, że życie nie ma żadnego celu? Człowiek woli żyć złudzeniami. Tylko one nadają sens. Wszyscy mądrzy ludzie już dawno popełnili samobójstwo.
ML
4 marca 2011, 09:07
Każdy człowiek sam kreuje swoją rzeczywistość. Jeśli wierzysz, że życie nie ma żadnego celu to takie właśnie życie będziesz wiódł - bezcelowe.
LOVEEEE (gość)
19 sierpnia 2012, 17:46
@blueman - człowiek woli żyć złudzeniami, to generalizacja. MOIM celem jest życie wieczne, na tej ziemi wyznaczam sobie cele cząstkowe jak np. pomoc innym, inspirowanie, praca i modlitwa... mądry chrześcijanin nie powinien dążyć do bogactwa, dla samej przyjemności, ale po to, aby bardziej być np. założyć inspirującą firmę, wszystko siedzi w nas samych, przekonania negatywne trudno usunąć, a ich pielęgnowanie to dla mnie grzech. Amen.
Sinderive (gość)
21 sierpnia 2012, 16:45
zapaliłem się ...i w sumie g***o. wymieniłem dziewięć powodów, na 6 pyt. pom. stwierdziłem, że wcale nie chce tego robić, a po ostatnim rzuciłem podkładką o podłogę...
ML
22 sierpnia 2012, 21:22
Odkryłeś, że to co myślałeś, że chcesz zrobić wcale nie była tym, co naprawdę chciałbyś zrobić. Pozostaje znaleźć inne marzenia. I spokojnie, czasami potrzeba czasu, żeby sobie uzmysłowić w jakim kierunku chcesz iść.
©copyright 2008-2019 Najbogatsi.pl
o stronie | polityka prywatnosci | mapa | kontakt