Najbogatsi.pl - strona główna


nie pamiętasz hasła? | rejestracja
Strona główna > Artykuły > Różnice mentalne między bogatym a biednym człowiekiem
27 grudnia 2012
Wyślij link znajomymdrukujfont: -A  A+

Różnice mentalne między bogatym a biednym człowiekiem

Kategoria: mentalność
Tagi: biedny ojciec bogaty ojciec kiyosaki najbogatsi sukces | wszystkie tagi

Fragment książki "Bogaty ojciec biedny ojciec" Roberta Kiyosakiego doskonale obrazuje różnice w sposobach myślenia człowieka bogatego i biednego.

Twoja opinia będzie mile widziana. Dodaj komentarz!


...ciąg dalszy ze strony 1
Moi dwaj ojcowie mieli przeciwne postawy myślowe. Jeden uważał, że bogaci powinni płacić większe podatki, by zadbać o tych mniej zasobnych. Drugi zwykł mawiać: – Podatki karzą tych, którzy produkują i nagradzają tych, którzy nie produkują.

Jeden ojciec zalecał: – Ucz się pilnie, abyś mógł znaleźć dobrą firmę, dla której będziesz pracował. Drugi: – Ucz się pilnie, abyś mógł znaleźć dobrą firmę, którą będziesz mógł kupić.

Jeden ojciec mówił: – Powodem, dla którego nie jestem bogaty, jest to, że mam dzieci. Drugi zaś: – Powodem, dla którego muszę być bogaty jest to, że mam dzieci.

Jeden zachęcał do rozmowy o pieniądzach i biznesie przy stole obiadowym. Drugi zabronił poruszania tematu pieniędzy przy posiłku.

Jeden powiedział: – Gdy chodzi o pieniądze, działaj ostrożnie i nie podejmuj ryzyka. Drugi: – Naucz się kontrolować ryzyko.

Jeden wierzył: – Nasz dom jest naszą największą inwestycją i stanowi nasze największe aktywa. Drugi: – Mój dom jest obciążeniem i jeśli twój dom jest twoją największą inwestycją – jesteś w kłopocie.

Obaj ojcowie płacili swoje rachunki na czas, ale jeden płacił je na początku, a drugi na końcu terminu.

Jeden ojciec wierzył w firmę w której pracował i rząd – które dbają o nas i nasze potrzeby. Zawsze miał na uwadze podwyżki, programy zaopatrzenia emerytalnego, ulgi medyczne, zasiłki chorobowe, urlopy i inne dodatki. Był on pod wrażeniem swoich dwóch wujków, którzy służyli w wojsku i zapracowali sobie na emeryturę oraz pakiet uprawnień na resztę życia, które otrzymali po dwudziestu latach zawodowej służby. Uwielbiał on pomysł ulg związanych z leczeniem i kupowanie w specjalnych sklepach – przywileje, w które wojsko wyposażało swoich emerytów. Uwielbiał również system gwarantujący pracę pracownikom naukowym uczelni. Pomysł zapewnienia pracy na całe życie i przywileje pracownicze wydawały się czasem ważniejsze, niż sama praca. Często miał zwyczaj powtarzać: – Ciężko pracowałem dla rządu i jestem uprawniony do posiadania tych przywilejów.
Drugi ojciec wierzył w całkowite poleganie na sobie, gdy chodzi o finanse. Wypowiadał się przeciwko mentalności gloryfikującej uprawnienia i podkreślał jak duży ma to wpływ na tworzenie ludzi słabych i potrzebujących finansowego wsparcia.' Był on bardzo stanowczy, gdy szło o kompetencje finansowe.

Jeden ojciec szarpał się, by zaoszczędzić parę dolarów. Drugi zaś po prostu inwestował.

Jeden ojciec nauczył mnie, jak pisać robiący wrażenie życiorys, abym mógł znaleźć dobrą pracę. Drugi nauczył mnie, jak pisać dobre plany biznesowe i finansowe, abym mógł tworzyć miejsca pracy.

Bycie produktem dwóch mających silną osobowość ojców, dostarczyło mi luksusu obserwowania efektów tego, jak różne myśli mają wpływ na czyjeś życie. Zauważyłem, że ludzie naprawdę kształtują swoje życie poprzez swoje myśli.

WykopBlipTwitter
ocena: 2,99 (3355 gł.)
« nowszy
starszy »

Podobne publikacje

obrazek do 'Will Smith mówi o sukcesie'
Will Smith mówi o sukcesie
obrazek do 'Lista najbogatszych kobiet 2010'
Lista najbogatszych kobiet 2010
obrazek do 'Jak zgromadzić sporą sumę zaczynając od zera? cz. 2'
Jak zgromadzić sporą sumę zaczynając od zera? cz. 2
Komentarze
autor:
login (lub e-mail)/pseudonim hasło:
załóż konto
Jeśli masz konto wpisz login (lub e-mail) i hasło lub komentuj pod pseudonimem (hasło niewymagane).
treść:
Kod: obrazek weryfikujący
 
kris (gość)
10 stycznia 2013, 19:18
wniosek jest jeden. myślenie bogatego jest optymistyczne, pchające do przodu, myślenie biednego ojca przeciwnie - degraduje - "nigdy nie będę bogaty, nigdy nie osiągnę sukcesu..."
Dobrawa (gość)
11 listopada 2015, 11:58
Na gorąco postrzegam sprzeczności i niespójność tekstu. Przysłowiowe robienie wody z mózgu. Całość sprowadza się wg mnie do tego, że lepiej być pięknym, zdrowym i bogatym, niż brzydkim, chorym i biednym. Bogaty ojciec ma zaplecze finansowe na ekperymenty łącznie z hazardem , biedny musi być bardziej odpowiedzialny bo jest pozbawiony puli, którą może przetrwonić lub pomnożyć.
©copyright 2008-2019 Najbogatsi.pl
o stronie | polityka prywatnosci | mapa | kontakt