Najbogatsi.pl - strona główna


nie pamiętasz hasła? | rejestracja
Strona główna > Artykuły > Słownictwo sukcesu
26 czerwca 2008 (zmod.: 12 listopada 2008)
Wyślij link znajomymdrukujfont: -A  A+

Słownictwo sukcesu

Kategoria: mentalność
Tagi: autorytet autosugestia emocje motywacja perswazja przekonania sukces | wszystkie tagi

Dobieranie słów wpływa w dużym stopniu na stan naszego samopoczucia oraz stan samopoczucia osób nas otaczających, a im bogatszego słownictwa używasz tym bogatsze będzie Twoje życie.

Twoja opinia będzie mile widziana. Dodaj komentarz!

Załóżmy, że jesteś do czegoś nastawiony negatywnie. Jeżeli powiesz „nienawidzę tego” Twoje uczucia się potęgują, pogarszając stan twojego samopoczucia i wpędzą Cię w większy gniew. Jeżeli zaś powiesz np. „To mnie trochę irytuje” zauważysz, że łatwiej Ci będzie nad sobą zapanować. Pamiętaj, że Twoje emocje udzielają się osobom dookoła Ciebie. Zastanów się czy wolisz przebywać z człowiekiem miłym i pogodnym, czy też nachmurzonym i narzekającym? Ja zdecydowanie preferuję ludzi z pierwszej grupy i takimi też się otaczam.

Im bogatszego słownictwa używasz tym bogatsze jest Twoje życie. Szczególnie dobrze jest zaznajomić się z terminologią określającą emocje. Dysponując większym wachlarzem używanych słów możesz zdecydowanie lepiej opisywać stan, w którym się znajdujesz. Zapamiętaj także, że słowa kształtują Twoje przekonania. Przekonaj się sam – zacznij używać słów takich, jak: pasja, wspaniały, cudowny etc. zamiast zwykłego „w porządku”. Twoje odczucia wzrosną nieporównywalnie.

Pamiętaj, jeżeli w Twoim słowniku uczuć i emocji nie ma jakiegoś słowa, to go nie doświadczasz (np. depresja). Nie znaczy to, że nie warto znać tych słów. Najzwyczajniej w świecie ich nie używasz. Wniosek: jeżeli używane przez Ciebie słowa wpędzają Cię w niepożądane stany emocjonalne, to przestań używać tych słów. Nie chcę przez to powiedzieć, żeby zaprzestać używania wszelkiego słownictwa o zabarwieniu negatywnym. Spróbuj jednak zastąpić mocne słowa, takie jak nienawiść czy złość, lżejszymi, np. lekkie zmartwienie.

Najlepiej przetestować to w sytuacjach, które mogą wyprowadzić Cię z równowagi, choćby stojąc w korku ulicznym. Zamiast wykrzykiwać na głos „nie cierpię korków” i pokazywać obelżywe znaki innym użytkownikom ruchu, powiedz sobie „ten korek nieco mnie martwi”. Obiecaj sam sobie, że pewnych słów przestaniesz używać, choćby przez tydzień.

Zastanów się, dlaczego pana woźnego, czy panią sprzątaczkę nazywamy obecnie konserwatorem powierzchni płaskich? Ponieważ takie określenie dowartościowuje osoby wykonujące ten zawód. Przykładów jest więcej – zamiast młodszy księgowy często słyszymy specjalista ds. należności / zobowiązań, kierowca to mistrz spedycji itd. Zabiegi te sprawiają, że ludzie lepiej i z większym oddaniem wykonują swoja pracę. Dzięki tytułowi uważają swoją pracę za bardziej odpowiedzialną i czują się ważniejsi.

Jeżeli masz już postanowienie, żeby pozbyć się niektórych słów ze swojego słownika zastanów się przez chwilę jakie to słowa i wypisz je. Następnie znajdź ich zamienniki. W razie problemu z odszukaniem słów do wyrzucenia wspomóż się pytaniem typu: jakich negatywnych emocji doświadczam najczęściej? Szybko może się okazać, że teraz problem zmieni się w wyzwanie (brzmi zachęcająco, prawda?), pobudzenie w rozpierającą energię a zagubienie w poszukiwanie. Wszystko zależy od Twojej inwencji twórczej.

Doprowadzanie się do stanów skrajnych to zazwyczaj zwykła głupota (piszę zazwyczaj, bo niekiedy jest to koniecznością). Nie sięgaj po najbardziej negatywne stany już na samym początku. Dlaczego? Zdarzyła Ci się kiedyś kłótnia z partnerem/partnerką? Ile razy żałowałeś (-aś) wypowiedzianych pod wpływem impulsu słów? Dobieraj słowa tak, by były Twoimi sojusznikami.

Słowa mają ogromną moc. Zwłaszcza jeśli wypływają z ust autorytetu (piszę o tym również w artykule "Manipulacja - celowe wywieranie wpływu na ludzi"). Jeśli lekarz zasugeruje pacjentowi chorobę ta najprawdopodobniej się nasili. Przeprowadzone eksperymenty dowiodły, że np. skutek działania leków zależy w ogromnym stopniu od tego, co się nam zasugeruje. Pacjenci, którym podawano placebo sugerując, że to lek, odnotowywali poprawy stanu zdrowia. Pamiętaj o sile słów przebywając z innymi osobami.




Mikołaj Łagowski
WykopBlipTwitter
ocena: 3,06 (1876 gł.)
« nowszy
starszy »

Podobne publikacje

obrazek do 'Motywacja do treningu (wideo)'
Motywacja do treningu (wideo)
obrazek do 'Motywcja do działania (wideo)'
Motywcja do działania (wideo)
obrazek do 'Will Smith mówi o sukcesie'
Will Smith mówi o sukcesie
Komentarze
autor:
login (lub e-mail)/pseudonim hasło:
załóż konto
Jeśli masz konto wpisz login (lub e-mail) i hasło lub komentuj pod pseudonimem (hasło niewymagane).
treść:
Kod: obrazek weryfikujący
 
Frida (gość)
16 lipca 2008, 22:07
Obawiam się, że ciężko wyzbyć się złych przyzwyczajeń używania negatywnych zwrotów tudzież słów zwłaszcza za kółkiem...;) Czasami się inaczej po prostu nie da, widząc głupote innych uczestników ruchu... no ale zawsze można próbować;)
(gość)
17 lipca 2008, 15:07
Oczywiście, nie jest to proste, zwłaszcza na początku. Jeżeli jednak spróbujesz pamiętać o spokojnej reakcji na różne sytuacje, z czasem wejdzie ci to w krew (zmieni się w nawyk). Złość za kółkiem, nie ważne czym spowodowana, nie prowadzi moim zdaniem do niczego dobrego :)
©copyright 2008-2019 Najbogatsi.pl
o stronie | polityka prywatnosci | mapa | kontakt