Najbogatsi.pl - strona główna


nie pamiętasz hasła? | rejestracja
Strona główna > Biografie > Tadeusz Chmiel
13 kwietnia 2011 (zmod.: 28 stycznia 2012)
Wyślij link znajomymdrukujfont: -A  A+

Tadeusz Chmiel

Tagi: black-red-white janusz palikot lubelszczyzna meblarstwo tadeusz chmiel | wszystkie tagi

Jest potentatem na krajowym rynku meblarskim i jednym z 10 najbogatszych Polaków. Pomimo tego niewielu wie, jak naprawdę wygląda.

Twoja opinia będzie mile widziana. Dodaj komentarz!

Pochodzi z Lubelszczyzny. To tam, w Chmielku, niedaleko Biłgoraja, rozpoczął w latach 80-tych od niewielkiego warsztatu stolarskiego. Początkowo Chmiel wraz ze swoim wspólnikiem Andrzejem Miazgą sprzedawali meble na jarmarkach i w małych, lokalnych sklepach.

W 1991 roku założył w Biłgoraju firmę meblarską Black-Red-White (BRW). Nazwa firmy oczywiście wskazywała kolory, w których jej wyroby miały być produkowane. Dodatkowo miała sugerować, że jest zagraniczna. W tamtych czasach meble w dużej mierze pełniły funkcje reprezentatywne, nie były często używane, więc ich trwałość nie musiała być długa. Taki właśnie produkt zaproponował Chmiel – ich główną zaletą była niska cena – każdy mógł sobie na nie w ówczesnych czasach pozwolić.

Biznes meblarski bardzo szybko się rozkręcał. Z czasem BRW otworzyła fabrykę w Biłgoraju (obecnie posiada też zakłady w Zamościu, Mielcu i Chmielku). Chmiel w międzyczasie stał się najbogatszym człowiekiem na Lubelszczyźnie, wyprzedzając potentata przemysłu alkoholowego Janusza Palikota.

Obecnie Chmiel wraz ze swoją żoną Marzeną jest właścicielem 95% akcji BRW, która posiada 16% udziałów w krajowym rynku meblarskim i eksportuje swoje wyroby m.in. do Stanów Zjednoczonych i na Ukrainę. W rankingu najbogatszych Polaków magazynu Wprost z 2010 r. znalazł się na 8. miejscu (majątek wyceniono na 1,91 mld zł), w zestawieniu Forbesa z 2011 r. lokuje się na 7 miejscu (wartość majątku: 1,65 mld zł).

Prywatnie Tadeusz Chmiel jest człowiekiem bardzo skrytym, wręcz anonimowym. Trudno go spotkać w miejscach publicznych. Podobno nigdy nie przeklina, co może wynikać z faktu, że jest Świadkiem Jehowy. Nawet jego pracownicy nie wiedzą jak wygląda. Mówi się, że pewnego razu pojawił się, nie anonsując wcześniej, w siedzibie firmy i nie został do niej wpuszczony przez strażnika, który go nie rozpoznał. Co ciekawe strażnik nie został za to zwolniony, lecz wynagrodzony premią za czujność.

Bibliografia:
http://www.polityka.pl/rynek/ludzie/274354,1,najbardziej-tajemniczy-polski-milioner-wlasciciel-black-red-white.read
http://ludzie.wprost.pl/sylwetka/Tadeusz-Chmiel/


Rafał Bednarz
WykopBlipTwitter
« poprzedni
następny »
Komentarze
autor:
login (lub e-mail)/pseudonim hasło:
załóż konto
Jeśli masz konto wpisz login (lub e-mail) i hasło lub komentuj pod pseudonimem (hasło niewymagane).
treść:
Kod: obrazek weryfikujący
 
pio (gość)
5 kwietnia 2012, 11:02
taaa, anonimowy, gdyby nie ten helikopter to by nikt nie wiedział że właśnie przyleciał.
©copyright 2008-2017 Najbogatsi.pl
o stronie | polityka prywatnosci | mapa | kontakt